Patrząc od kilku dni przez okno z przerażeniem uświadamiam sobie, że lato definitywnie jest za nami. Poranki witają mnie ciemnością, chłodem, deszczem i wszystkim tym, czego nie lubię jesienią. Zaczyna się pora chandry i depresji a ja bardzo bym chciała tego uniknąć. Sama mogę nie mieć dość silnej motywacji, dlatego postanowiłam wspomóc się poprzez udział w blogowych wyzwaniach. A że trafiłam na dwa równie moim zdaniem ciekawe i nie mogłam się zdecydować, co wybrać, postanowiłam, że spróbuję swoich sił w obu. W końcu podwójna motywacja = silniejsza motywacja :D prawda?
i baner do wyzwania:
zadania będą przez Magdę podawane na jej blogu co środę, więc tak naprawdę nie wiem do końca, w co się pakuję :P
u Natalii zadania jakie trzeba wykonać są określone od początku, robimy fotografie na następujące tematy:
Wyzwanie Magdy trwa do końca miesiąca, wyzwanie Natalii do dwudziestego października. Ciekawa jestem, czy podołam czasowo? Zobaczymy. Efekty będę publikowała na blogu i na moim insta. Ktoś chce mi życzyć powodzenia?



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz