czwartek, 1 października 2015

recyklingowe pudełka diy


Tak mnie natchnęło dzisiaj, może po niedawnej akcji sprzątania świata, a może dlatego, że o raz za dużo musiałam zrobić sobie ostatnio spacerek do śmietnika :). A może dlatego, że wielomiesięczne drążenie mężowi dziury w brzuchu zaczęło dawać rezultaty i nawet rozrysowaliśmy wczoraj wstępny projekt mojej wymarzonej szafy (a co za tym idzie, muszę ograniczyć wydatki na pierdoły)? Grunt, że wykorzystując drzemkę dziecięcia, przysiadłam sobie wygodnie i zrobiłam szybciutkie diy - recyklingowe pojemniki na drobiazgi.  

Pojemniki są recyklingowe, bo wykonane zostały ze starych kartonowych pudełek (żyjemy wszak w dobie internetu, kiedy to zakupy robi się przez sieć i potem te opakowania w domu zalegają) oraz z papieru pozyskanego w 100% z recyklingu. 

Dodatkowo użyłam zwykłego biurowego kleju, taśmy klejącej i nożyczek. 

Tak się szczęśliwie złożyło, że papier był prawie dopasowany do wymiarów pudełka, dlatego obyło się bez docinania. Wystarczyło okleić kartony dookoła, a następnie podkleić spód i brzegi taśmą dla zabezpieczenia papieru przed zadzieraniem. 

No i już, niby nic, a cieszy, a i pieniądze zaoszczędzone, bo już nie będę musiała specjalnie pudełek kupować. No i jeden spacerek do śmietnika mniej. No i dbamy o przyrodę. I zabawę miałam przy tym, odpoczynek przyjemny, ile to plusów :)

Pomyślcie o zrobieniu sobie takich pudełeczek, jeśli nie do przechowywania drobiazgów, to na przykład ciekawa opcja pakowania prezentów dla najbliższych. 

Jak moja pannica się już wyleżakuje, pudełka trafią do jej pokoju, dlatego zdecydowałam się na papier w zwierzątka (choć nie powiem, trochę mnie kusi, by zostawić je u siebie). Gdyby Nela była starsza, mogłybyśmy się jeszcze trochę pobawić w pokolorowanie zwierzaków, ale myślę, że i w takiej wersji jednokolorowej kartoniki będą prezentowały się bardzo dobrze.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz