Klucze zadźwięczały, klamka zapadła. Z domow rodzinnych, akademickich tułaczek i kilku wynajmowanych mieszkań przeprowadzamy się na pierwsze (i biorąc pod uwagę koszty być może ostatnie) wlasne M3!!! Poziom ekscytacji jeszcze wysoki. Entuzjazmu przybywa :D .
Żeby było śmieszniej, w trakcie rozważań logistycznych pojawiają się niezłe kwiatki z cyklu rozmówki małżeńskie, między innymi następująca wymiana zdań:
JA - a wiesz, może ja bym w sumie jutro, jak będziesz w pracy, poszła do kablówki podpisać umowę, tylko musisz mi powiedzieć jaki pakiet no i gdzie się to ich biuro mieści
ART - a to musisz iść obok
JA - hahaha !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz