większość formalności załatwiona,
w sumie można powiedzieć, że dość lawinowo to wszystko się potoczyło.
jeszcze rajd po sklepach by dokupić potrzebne rzeczy,
jeszcze przewożenie całej masy kartonów z mieniem wszelakim,
jeszcze układanie tego wszystkiego na nowym miejscu.
wreszcie odpocznę od odpoczynku :) będzie się działo :)
trzymajcie kciuki!
PS. Ponieważ zdecydowałam, że nowe mieszkanie, będzie niejako nowym początkiem dla tego bloga, posty, które publikowałam od 2013 roku, eksmitowałam pod adres anita-priv.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz